Nowa część Call of Duty powróci do II wojny światowej

Autor:

Dodano: 2017-03-28 16:35:19

Nowa część Call of Duty powróci do II wojny światowej

Kilka grafik, które rzekomo „wyciekły” ze studia Sledgehammer Games i które prezentują tytuł oraz realia nowej odsłony wywołały nie lada poruszenie w całej społeczności Call of Duty. Mimo, że od ich upublicznienia minęło już kilka dni temat nie cichnie i mało tego – nabiera na sile, ze względu na pojawiające się z różnych stron „potwierdzenia”.

 

Wyciek czy nie – to robota profesjonalisty

Można się kłócić czy faktycznie doszło do wycieku czy jest to zaplanowana akcja marketingowa. Wspominałem już dawno temu w swoich materiałach, że informacje o nowej części w tym roku mogą pojawić się wyjątkowo szybko i bynajmniej nie chodziło mi o oficjalną zapowiedź, bo ta prawdopodobnie pojawi się standardowo na początku Maja. Zwykły teaser to jednak trochę za mało, społeczność musi żyć i rozmawiać o plotkach, tworzyć własne i weryfikować nieprawdziwe.  Temat nowej części po prostu nie może ucichnąć, zwłaszcza w tym roku, gdy już zostało potwierdzone, że walka będzie odbywać się w klasycznym stylu – z nogami na ziemi, czego domagała się ogromna część graczy. To wszystko budzi więc pewne wątpliwości czy jest to faktyczny wyciek i ekipa Sledgehammer Games była zaskoczona i o niczym nie wie, czy jednak jest to część akcji promocyjnej.

Niezależnie od tego czy było to zaplanowane czy nie – grafiki są stworzone przez osobę, która bardzo dobrze zna się na rzeczy i wie co robi. Można więc wykluczyć wszystkich amatorów wklejających datę premiery oficjalnego trailera na pierwszą lepszą „wojenną” grafikę i mówiących, że magicznym sposobem zyskali do niej dostęp. To nie robota amatora i co najważniejsze – każdy szczegół na grafikach jest oryginalny. Społeczność portalu reddit na którym się pojawiły, zawsze bardzo szybko weryfikuje podkradzione obrazy, sceny i ikony a w tym przypadku, do dnia dzisiejszego nikt nie był w stanie odnaleźć ujęć użytych w grafikach które wyciekły. A dosłownie kilka minut przed tym jak usiadłem do napisania tego artykułu portal IGN , SHINOBI oraz EUROGAMER potwierdzają, że nowa część Call of Duty będzie nosiła nazwę „WW2” powołując się na swoje źródła, które bardzo rzadko się mylą.

 

Realia to nie wszystko

Fani już od 2-3 lat dość głośno krzyczą, że chcą zagrać w klasycznego CoDa umiejscowionego w realiach drugiej wojny światowej. Problem w tym, że z naszej perspektywy wygląda to na łatwe i sprowadza się bardzo często do stwierdzenia „ja chcę”, natomiast wyzwanie jakie stoi przed Sledgehammer Games jest przeogromne i czeka ich cholernie trudne zadanie, żeby sprostać bardzo wysokim wymaganiom graczy. Niezależnie od tego czy ogrywacie najnowsze części czy ze względu na ich futurystyczność odpuściliście, macie pewne oczekiwania w stosunku do odsłony, która ponownie miałaby być osadzona w realiach drugiej wojny. Oczekiwania, które w moim przypadku graniczą nawet z żądaniami.

Eksperymentalne części takie jak Advanced Warfare czy Infinite Warfare mają prawo się nie przyjąć i można to darować. Zacisnąć zęby, przełknąć ślinę i powiedzieć „za rok będzie lepiej”. Natomiast tematyka „drugowojenna” w przypadku gier od zawsze kojarzy się z Call of Duty i tutaj twórcy nie mają praktycznie żadnego marginesu błędu. Każde niedopatrzenie zostanie błyskawicznie wypomniane. Realia to nie wszystko. Gra musi przyciągnąć i co najważniejsze – utrzymać gracza przy konsoli. To nie może być tytuł na miesiąc, przy którym będziemy mieli nieodparte wrażenie „no fajne, ale co tu robić…?”. To musi być też część szybka i dynamiczna bo do tego nas przyzwyczaiły ostatnie części i zbyt duże spowolnienie rozgrywki może odbić się na bardzo negatywnym odbiorze tytułu. Pojawia się też kwestia rozgrywek e-sportowych, bo one również muszą przyciągać widownie i wzbudzać emocje. Czy mecze z nogami na ziemi, w stylu klasycznego Call of Duty nie okażą się nudniejsze od tych z Infinite Warfare? Przypominam, że do tej pory oficjalne informacje mówią jedynie o „powrocie do korzeni” oraz o „klasycznej rozgrywce z nogami na ziemi”. Każda inna informacja jest niepotwierdzona i nieoficjalna. Niemniej jednak uważam, że można traktować to już jako pewnik.

 

http://facebook.pl/spygamingpl

http://youtube.pl/spygamingpl